Miasto Fantastyki

banner

Kategoria: Recenzje książek

Amerykańscy Bogowie

Ameryka to stosunkowo młode państwo. Większość z mieszkańców tego ogromnego kraju to potomkowie kolonizatorów, niewolników i więźniów zwożonych do nowej krainy. Ludzi, za którymi przybywali Bogowie. Jednak Ameryka nie jest dobrym krajem dla Bogów…

11.08.2008, Dodał: fafkoolec

O autorze:

Warszawiak, co z miejsca klasyfikuje go jako zarozumiałego i niewychowanego buca. Jego życie jak na razie jest krótkie, aczkolwiek pełne rozmaitych niespodzianek. Jego artykuły, jak twierdzą psychiatrzy, to wrota do jego własnego świata. Bo czy ktokolwiek o takim nicku byłby w pełni zdrowy psychicznie?

Czy ktoś z was zastanawiał się jak rodzi się bóg? Nie jest to takie trudne — zostaje on wymyślony, sprowadzony do formy, którą zaakceptują wyznawcy i czczony. Dorasta czerpiąc siłę z modlitw i rytuałów odprawianych na jego cześć. I ginie wraz z ostatnim wspomnieniem.

Cień jest więźniem. Może inaczej… Cień jeszcze jest więźniem. I planuje. Już zaraz, dosłownie za chwilę, wyjdzie z więzienia. Wyjdzie, poleci do swej ukochanej żony, weźmie kąpiel (może z bąbelkami, może nie) a później… no… spędzi czas z żoną. O.
Cień przekona się, że nie wszystko w życiu idzie zgodnie z planem.

W ręce wpadło mi trzecie, uzupełnione, wydanie „Amerykańskich Bogów” Neila Gaimana. Wersja autorska książki, przez którą kilka ostatnich dni zleciało mi szybciej, odbierając jakże cenny czas. Wiem jedno — czas spędzony na czytaniu nie był czasem straconym.

Wraz z Cieniem przejedziemy się Amerykańskimi drogami przez cały kraj — drogami, które możemy później odkryć na nowo we własnym samochodzie z książką i mapą. Poznamy bogów, o których prawdopodobnie wcześniej nie słyszeliśmy, przeczytamy komentarz do amerykańskiego snu pisany, bądź co bądź, przez Anglika. Przeczytamy dobrą fantastyczną książkę.

Neil Gaiman pisze zajmująco, porywając czytelnika do swego własnego świata, gdzie nie wiadomo czy czarne jest czarne. Świata trochę smutnego i zmęczonego. Autor zmusza nas do wyboru, stanięcia po jednej ze stron, popycha nas i ponagla, aby na koniec zadziwić nas i zmusić do refleksji.

„Amerykańscy bogowie” to wciągająca opowieść, niejednoznaczne postaci, zaskakujące zwroty akcji. Książka warta przeczytania. Co ciekawe, można się w niej dopatrzeć się kilku polskich akcentów.

Polecam.

Autor: Neil Gaiman
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: MAG [www]
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: marzec 2007
Liczba stron: 462
Format: 135 x 205 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 978-83-7480-050-1
Cena z okładki: 39 zł

^

Sugestie

Twoje konto

Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestuj się! Kilka sekund i uzyskasz mase nowych funkcjonalności!

Komentarze

Komentarze do artykułu: Amerykańscy Bogowie

Blip

Tagi

Przyjaciele

Zielona Wieża Insimilion - Twierdza RPG Bractwo Cienia - Mroczna strona fantastyki Toplista stron poświęconych fantastyce GAMERAR.pl - gry PC, PS3, X360 Kroniki Fallathanu - Najlepszy MMORPG Tekstowy swtor Fable Wiedźmin 2

Copyright © 2002-2009 Miasto Fantastyki. Wszelkie prawa zastrzeżone | Kopiowanie materiałów bez zgody autorów zabronione! Design, XHTML i CSS: keithar.com, Projekt przystosował do wordpressa: fafkoolec.info.

wordpress