Nieprzespane noce bo robiłeś questa, opowieść jak to Ragnar – krasnolud upiwszy się złocistym napojem wywołał burdę włączając w to wszystkich postronnych, nerwowe chwile podczas przemykania się po strasznych bagnach, które wciągały już bardziej doświadczonych od Ciebie. To wbrew pozorom nie opis sesji RPG z kolegami ale kilka możliwych scenariuszy jakie mogą się spełnić gdy poznasz i pokochasz MUD-y.
MUD (Multi User Dungeon) czyli gra tekstowa w której gracze mogą ze sobą współpracować lub sobie nawzajem przeszkadzać. Dobrze wszystko objaśnia Wikipedia, mogę jedynie dodać, że suchy opis nie odda nigdy tego co możesz w tego typu grach przeżyć, najlepiej spróbować samemu.
Grę w MUD-y warto zacząć od dobrego zapoznania się ze strukturą i zasadami jakie obowiązują nas w tym RPG-owym świecie. Na początku wystarczy wyposażyć się w klienta do muda – program którego odpowiednia konfiguracja bardzo ułatwia grę. Jeżeli znasz się choć trochę na programowaniu nie powinieneś mieć najmniejszych problemów ze zrobieniem triggerów (zaznaczenie konkretnego tekstu jaki wysyła do Ciebie MUD i ewentualna automatyczna odpowiedź klienta). Co to oznacza w praktyce? Jeżeli widzisz zdanie ‘Mały kudłaty szczur atakuje Cie’ możesz napisać trigger, który sam zmieni kolor tego zdania żebyś go nie przeoczył i ewentualnie wyśle za Ciebie komendę ‘Zabij szczura’. Podobnie można rozpisywać niezwykle złożone i przydatne triggery. Dla bardziej zaawansowanych interesującym zapewne wyda się fakt, że można swobodnie programować całe skrypty do MUD-a, można napisać licznik zabitych wrogów, autoucieczki gdy zaatakuje nas o wiele silniejszy wróg i właściwie wszystko, ogranicza was tylko wyobraźnia. Moim ulubiony klientem do gdy jest MushCliet, jest całkowicie darmowy, ciągle rozwijany a pomoc do niego łatwo znaleść zwłąszcza jeśli znasz angielski. Później należy znaleźć odpowiedni MUD dla siebie.
Na dzień dzisiejszy nie powinno być z tym problemów, wirtualne światy napisane całkowicie po polsku są dostępne za darmo, dodatkowo można korzystać z pomocy na forach, kanałach IRQ czy chociażby w samej grze pytając innych.
Obecnie gram na jednym polskim MUD-zie, nazywa się Warlock, oparty jest o realiach systemu Kryształów Czasu i krain stworzonych na kanwie powieści niejakiego Pana Tolkiena :) Moją przygodę zaczynałem człowiekiem, po krótkim wprowadzeniu i przeczytaniu FAQ zagłębiłem się w ten wirtualny świat. Na początku nie było łatwo, moja postać była cherlawa, niewykształcona, strachliwa i ogólnie rzecz ujmując niezbyt żywotna przy pojedynkach. Dzięki pomocy na forum i w samej grze szybko zacząłem trenować by być silniejszy i bardziej spostrzegawczy by zbierać cenniejsze zioła, które sprzedane dały mi możliwość zakupienia dobrej broni u miejscowego kowala. To co początkowo rzuciło mi się w oczy to to, że gdy zamawiałem broń u kowala to nie dawał mi jej od razu ale wykuł ją specjalnie na moje zamówienie a jeśli kupowałem ze sklepu z bronią to dostawałem bron od razu. Logiczne prawda?
Wraz z lepszym poznawaniem świata w grze i zdobywania doświadczenia nauczyłem się jak sobie radzić, dowiedziałem się, że z zabitych królików i innych zwierząt można zdejmować skóry i sprzedawać, poznałem jak to jest gdy rozmawiasz z goblinem i ledwo go rozumiesz bo tak niewyraźnie gada. Świat Warlocka jest ciągle rozbudowywany, pojawiają się nowe miasta, nowe NPC , nowe potwory do ubicia a najlepsze jest w tym to, że można mieć czynny wpływ na to co w grze można spotkać czy zrobić. Na forum gracze zamieszczają pomysły koncepcyjne, jeżeli chciałbyś np. mieć w grze lodowy pałac (o ile mógłbyś to oprzeć na Kryształąch czasu lub drugiej domenie) możesz spokojnie wziąć się za pisanie i stworzyć go na forum. Prosto, wystarczy w postaci opisów jakie później, z pewną dozą prawdopodobieństwa Wizowie zamieszczą w grze. Oczywiście pomysły nie muszą ograniczać się tylko do opisów lokacji, jeśli masz wenę możesz napisać choćby mieszkańców tegoż pałacu, tajne przejścia, spadające płatki śniegu topiąc się na gorącym czole podróżnika i wiele, wiele więcej.
Istnieją też inne Polskie i zagraniczne MUD-y, jeżeli jesteś ciekawy sprawdź sam co może Cię czekać w świecie tekstu. Świetną pomoc może Ci dać w tej kwestii Wikipedia.
Nowy gracz jest zazwyczaj traktowany ulgowo, jeżeli zapomni się i nie będzie przestrzegał zasad utrzymywania swoich wypowiedzi w kanonach danego MUD-a może zostać zabawnie upomniany (‘Heretyk! Heretyk!). Oczywiście świadome i długotrwałe brużdżenie w klimacie lub nagminne łamanie zasad będzie surowo karane, a to piorunem a to karą więzienia. W sytuacji gdy wykazujemy się inicjatywą, tworzymy, zgłaszamy ewentualne błędy, wizowie mogą spojrzeć na nas przychylnie i awansować nas na magów. Co może taki mag? Może bardzo wiele, on odpowiada za część terenu gry, naprawia wszystkie sprzeczności jakie spotka lub jaki zostaną mu zgłoszone. Ma możliwość teleportacji w dowolne miejsce, dostępne mu są opcje jakim zwykłym mudowym śmiertelnikom nawet się nie śniło.
Ważnym elementem każdej gry osadzonej w realiach fantasy jest wyżej wspomniany klimat, jeżeli lubimy picie piwa z kufla i psioczenie na wszędobylskie elfy to zdecydowanie pasujemy na krasnoluda, jeżeli zaś troszczymy się o naturę i nie mamy serca skrzywdzić nawet muchy- pasujemy jak ulał do roli leśnego elfa. Klimat tworzy cały nastrój i pomaga innym graczom dobrze się bawić. Istnieje wiele dróg jakimi może pójść nasza wykreowana postać, może opowiedzieć się za dobrem lub złem, może być złodziejem lub strażnikiem, może unosić się nad ziemią dzięki swoim czarom a może stąpać po niej twardo niosąc dodatkowo ekwipunek dwa razy cięższy od niej samej. Gra sieciowa była by jednak nieciekawa bez możliwości spotkania żywych osób odgrywających swoje role, przyjemnie jest łączyć się w drużyny i expić lub zrobić zasadzkę na znienawidzoną przez nas postać, bywa miło gdy stępując do określonej gildii dostajemy do naszych rąk specjalne bronie, lub złożone emocje jakimi podkreślimy naszą autonomię.
Gra w MUD-y ma jednak kilka wad, po pierwsze nie każdemu chce się tyle czytać, po drugie czytanie z ekranu… chyba nie muszę mówić, że od czasu do czasu wręcz należy robić sobie przerwy. Bywa czasem tak, że mimo naszych usilnych prób coś nam nie zagra, a to brak ludzi na mudzie (jak dotąd nie są one bardzo popularne), a to znów jakiś ‘gracz’ nam się chce mocno narazić psując zabawę. Poza tym MUD-y są wciągające, nie raz i nie dwa traciłem z życiorysu parę godzin nie zdając sobie z tego sprawy.
To dopiero podstawy tego co można by napisać o MUD-ach, zaryzykowałbym stwierdzenie, że pracę doktorską obroniłby ktoś kto na poważnie zainteresowałby się tego typu grami. Ja pisałem wcześniej, nie poznasz tekstówki jeżeli nie spróbujesz. Może spodoba Ci się i zostaniesz na zawsze?
Do zobaczenia na trakcie podróżniku!
Anime Avatar Bioware Blizzard Dolna Półka Fabryka Słów Falkon Film Film na poniedziałek Filmy Gry Komiks Konkurs konwent Konwenty Kratos Lucas Arts Marvel Comics Mass Effect 2 Opowiadanie PC Piątkowy Flashbang Playstation 3 Porytkon Star Wars Trailer Ubisoft Valve Wydawnictwo Portal xbox360
WP Cumulus Flash tag cloud by Roy Tanck and Luke Morton requires Flash Player 9 or better.
Copyright © 2002-2009 Miasto Fantastyki. Wszelkie prawa zastrzeżone | Kopiowanie materiałów bez zgody autorów zabronione! Design, XHTML i CSS: keithar.com, Projekt przystosował do wordpressa: fafkoolec.info.