Miasto Fantastyki

banner

Kategoria: Relacje z konwentów

NATcon 2009

To był ciepły, sierpniowy poranek. Przed budynkiem Zespołu Szkół Ekonomicznych nr 2 zebrał się spory tłum wielbicieli anime i mangi żądających paneli, konkursów i wszelkich innych atrakcji. Już za parę chwil ich potrzeby miały zostać zaspokojone…

26.08.2009, Dodał: Rahid

O autorze:

Rahid Leniwy, młody dziennikarz z Ciemnogrodu Mazowieckiego pod Łodzią. Gustuje w grach wszelkiej maści, anime oraz w powieściach Terrego Pratchetta. W wolnych chwilach udaje, że potrafi grać na perkusji.

Autor przeprasza wszelkich czytelników, którzy chcieliby słyszeć o wszystkich punktach programu. Niestety, atrakcji było mnóstwo, a ja nie mogłem się rozdwoić.

Ku zadowoleniu NATconowiczów kolejka rozładowała się dość szybko i od razu można było przystąpić do zwiedzania terenu konwentu, w oczekiwaniu na oficjalne rozpoczęcie. Cztery pokoje przeznaczono na panele i konkursy, standardowo sala gimnastyczna zyskała miano maina, dwa pomieszczenia przez cały czas wypełnione były graczami ustawiającymi się w kolejki do konsol, a w kasynie wielbiciele planszówek mogli odpocząć od tłumów i hałasu.  Do tego dochodzi jeszcze Sound Area, w której przesiadywali maniacy AMV, DDR, gdzie konwentowicze łamali nogi na matach do tańczenia i salka karaoke. Nie zapomnijmy też o rozstawionych na korytarzach  stoiskach, gdzie chętny nabywca mógł w kilka minut zyskać parę drobiazgów i tym samym opróżnić portfel. Jednym słowem – było co robić.  Z mniej rozrywkowych pomieszczeń należy wymienić sklepik, gdzie ratowano życie z pomocą arsenału rozmaitych produktów po niewysokich cenach, toalety oraz tajemniczy pokój, w którym fotografowano lalki.

Wśród paneli znalazły się tak oryginalne pozycje jak „Profile psychologiczne postaci z anime”, „Gadżety elektroniczne w życiu młodego Japończyka” , koncert Rei Hazuki, konkurs w budowaniu mechów, na którym przy pomocy tektury, taśmy klejącej i innych zdobytych na szybko gadżetów uczestnicy upodabniali się do maszyn znanych nam  z prawie każdej futurystycznej mangi oraz gwóźdź programu – Festiwal Natconowy pełen sushi, herbat, arbuzów, jabłek, łowienia ryb i paru niegastronomicznych atrakcji*. Do tego powiedziano co nieco o konwentach,  kulturze japońskiej, dyskutowano o azjatyckich komiksach (poza twórczością z kraju Kwitnącej Wiśni rozmawiano także o manwach z Korei), a także o różnych grach MMO. Nie zabrakło także stałych punktów programu, takich jak Cosplay i projekcje anime (w tym hentai). Miłą odskocznią od głównego tematu konwentu były kalambury, familiada, nocny poker, monopol, a nawet konkurs improwizowany Whose Line is it Anyway.

Jak widać, było co robić. Nawet jeżeli ktoś nie był szczególnie zainteresowany powyższymi tematami mógł złapać do ręki pada i zagrać na jednej z wielu konsol. W arsenale znalazły się: X-box 360, Playstation 3 oraz Nintendo Wii. Wśród dostępnych gier na największą uwagę zasługują Soul Calibur IV, Tekken 5, Guitar Hero (przy którym niestety zawsze ciągnęła się długa kolejka), Dragon Ball oraz Street Fighter IV. Oldschoolowcy nie mieli na co narzekać, ponieważ drugą konsolową salę przesunięto o kilkanaście lat, do czasów, kiedy królowały tytuły pokroju Duck Hunt.  Szkoda tylko, że przedpotopowa salka została szybko zamknięta, więc spóźnialskim zostało tylko przejść do next-genowego pomieszczenia lub razem ze znajomymi zasiąść przy grze planszowej w kasynie. Na rozstawionych tamże stolikach toczyła się nieustanna rywalizacja pomiędzy konwentowiczami. Niestety, nie potrafię wymienić nawet połowy z dostępnych tytułów, więc wspomnę jedynie o Neuroshimie Hex, Jungle Speedzie i Jendze. Zadziwiła mnie tylko obecność planszówki – wariacji na temat gry w pchełki. Jak to? Rozrywka dla dzieci wśród poważnych mangowców? Nie godzi się! Na szczęście na konwentach zasady „co się godzi, a co się nie godzi” ulegają zmianom, a ja spędziłem kilka miłych chwil na pstrykaniu w żetony…

Poza wyżej wymienionymi zajęciami, Natconowcy robili różne rzeczy. Leżeli na zewnątrz i gapili się w niebo, siedząc z gitarą na korytarzach poszukiwali fortuny, chodzili z tabliczką „Free hugs”, rozmawiali w przysklepowej kawiarence na temat anime, tańczyli na DDR, zostawali wywaleni z powodu igieł** targowali się o cenę stoiskowych pamiątek lub po prostu błąkali się bez celu. Mniejszość nawet trochę spała – tracąc tym samym sporo ciekawych atrakcji.

Nie mogę też powiedzieć, że wszystko było idealnie. Już na wstępie dowiedzieliśmy się, że jedna z dwóch męskich toalet została zamknięta. Niestety przez mylące ogłoszenia na temat koncertu Rei (najpierw pisano, że go nie ma, następnie dano poprawkę, iż jest) nie udało mi się zobaczyć jej w akcji. Słyszałem także pogłoski na temat sporego zamieszania przy retransmisji cosplayu, jednak jak dokładnie było – nie wiem.

Czas na podsumowania. No cóż, osobiście nie jestem stałym bywalcem na konwentach, więc moją opinię ciężko nazwać „profesjonalną”, jednak NATcon otrzymuje ode mnie ogromny plus za olbrzymią ilość atrakcji i zaradność organizatorów, którzy z przyczyn niezależnych musieli zmieniać miejsce konwentu na tydzień przed tym wydarzeniem. Poza tym, na szczególną pochwałę zasługuje inicjatywa związana z Whose Line is it Anyway – miło jest widzieć znany program w mangowym klimacie. Czterogodzinny turniej pokera podsumowany niesamowitym finałem był naprawdę udany i mam nadzieję, że takie eventy będą częściej spotykane.  Do minusów zaliczam małe i trochę większe błędy w  organizacji – wierzę jednak, że gdyby nie nagła zmiana miejsca NATconu, wszystko poszłoby lepiej.

*To się nazywa zdanie :)

** http://anime.com.pl/NATcon_(Gargu),gallery,browse,887.html – pierwsze zdjęcie, oraz dysksuja w komentarzach.

Brak sprzętu niestety przyciął mi skrzydła i nie mogłem osobiście zrobić zdjęc. Za to polecam galerie -

http://anime.com.pl/search.html?query=natcon+&d[]=100

http://konwenty.net/gallery/album/5368672424523155777

^

Sugestie

Twoje konto

Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestuj się! Kilka sekund i uzyskasz mase nowych funkcjonalności!

Komentarze

Komentarze do artykułu: NATcon 2009

Blip

Tagi

Przyjaciele

Zielona Wieża Insimilion - Twierdza RPG Bractwo Cienia - Mroczna strona fantastyki Toplista stron poświęconych fantastyce GAMERAR.pl - gry PC, PS3, X360 Kroniki Fallathanu - Najlepszy MMORPG Tekstowy swtor Fable Wiedźmin 2

Copyright © 2002-2009 Miasto Fantastyki. Wszelkie prawa zastrzeżone | Kopiowanie materiałów bez zgody autorów zabronione! Design, XHTML i CSS: keithar.com, Projekt przystosował do wordpressa: fafkoolec.info.

wordpress