Miasto Fantastyki

banner

Anime w chmurach

19.09.2009, Dodał: fafkoolec, Kategorie: Newsy

„In The Clouds”, chociaż wielu z Was może to zdziwić, nie jest francuską, japońską, ani amerykańską produkcją. Ten krótkometrażowy film animowany jest w stu procentach polski. Może raczej powinienem napisać „będzie”, bo produkcja jest w toku.

Pod koniec listopada 2008r. została otwarta strona internetowa produkcji. Od tego czasu zdarzyło się wiele. Powstawały coraz to nowsze koncept-arty, storyboardy oraz pierwsze animatiki. Podejrzeć można było nawet część scenariusza. Ostatnio w sieci zjawiły się też pierwsze sceny z filmu.

Jest to dla nas rodzaj eksperymentu z najnowszymi dostępnymi metodami animacji — mówi Mateusz Urbanowicz, jeden z twórców projektu — przy okazji nabierania doświadczenia chcemy stworzyć coś ładnego i raczej rzadko spotykanego w polskim Internecie i scenie animacji. Chcemy połączyć stylistykę znaną z Japońskiej animacji z własnymi stylami i sposobami opowiadania historii. Nie mamy terminów, chcemy żeby całość była jak najfajniejsza i jak najładniejsza, będziemy więc powoli dążyć do celu.

Co do fabuły twórcy nie są już tak wylewni. Film utrzymany będzie w klimatach Fantasy/SF, a całość opowieści będzie kręcić się wokół dziewczyny o imieniu Karin, oraz zwariowanego mechanika którego spotka na swojej drodze. Dowiedzieliśmy się też, że w grę wchodzić będą latające deski o napędzie turbo-odrzutowym, dziwne magiczne eksplozje, antropomorficzna kobieta z dużą ilością futra, uszkami i ogonkiem, latające wyspy, piraci, wielkie kałamarnice i inne, same fajne rzeczy.

Pierwsza część animacji będzie stanowiła wstęp do historii — posiada normalny scenariusz, dialogi i ścieżkę dźwiękową. Druga natomiast będzie rodzajem teledysku do muzyki, bo muzyka w tym projekcie jest równie ważna. Za muzykę odpowiada zespół The Kyoto Connection. Z Kyoto. Ich muzyka, której próbkę można przesłuchać na ich stronie, łączy tradycyjne brzmienia japońskie z elektroniką. Tak więc druga część filmu, rozwijając dalej historię, będzie mniej spójna lecz twórcy postarają się by była jak najładniejsza wizualnie.

Przy filmie pracują tylko dwie osoby. Mateusz Urbanowicz aka Gom_Jabbar znany może być Wam z takich komiksów internetowych jak Zmiana Epsilon czy 12|. To on jest twórcą scenariusza i koncept-artów, animuje też postacie 2D oraz tła 2D.
Pomaga mu Łukasz Ziółkowski aka NCdeIgnis – tworzy wszystko co związane z grafiką 3D, czyli animacje 3D czy modele.

Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat In The Clouds wejdźcie na stronę projektu. Jeżeli chcecie być na bieżąco – subskrybujcie kanał RSS, gdyż nowe informacje nie pojawiają się często.

Przeczytaj też podobne wpisy:

  • Nie znaleźliśmy podobnych...
Otagowane jako
Podziel się z innymi
  • Print
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Facebook
  • Wykop
^

Sugestie

Twoje konto

Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestuj się! Kilka sekund i uzyskasz mase nowych funkcjonalności!

Komentarze

Komentarze do artykułu: Anime w chmurach
  1. [...] pojętą fantastyką pojawił się artykuł dotyczący animacji In The Clouds. Zapraszam do lektury TUTAJ. Prawdopodobnie można również spodziewać się mnie opowiadającego o projekcie [...]

  2. [...] pojętą fantastyką pojawił się artykuł dotyczący animacji In The Clouds. Zapraszam do lektury TUTAJ. Prawdopodobnie można również spodziewać się mnie opowiadającego o projekcie [...]

Musisz być zalogowany aby móc komentować.

Blip

Tagi

Przyjaciele

Zielona Wieża Insimilion - Twierdza RPG Bractwo Cienia - Mroczna strona fantastyki Toplista stron poświęconych fantastyce GAMERAR.pl - gry PC, PS3, X360 Kroniki Fallathanu - Najlepszy MMORPG Tekstowy swtor Fable Wiedźmin 2

Copyright © 2002-2009 Miasto Fantastyki. Wszelkie prawa zastrzeżone | Kopiowanie materiałów bez zgody autorów zabronione! Design, XHTML i CSS: keithar.com, Projekt przystosował do wordpressa: fafkoolec.info.

wordpress

Kategoria: Newsy

Anime w chmurach

„In The Clouds”, chociaż wielu z Was może to zdziwić, nie jest francuską, japońską, ani amerykańską produkcją. Ten krótkometrażowy film animowany jest w stu procentach polski. Może raczej powinienem napisać „będzie”, bo produkcja jest w toku.

19.09.2009, Dodał: fafkoolec

O autorze:

Warszawiak, co z miejsca klasyfikuje go jako zarozumiałego i niewychowanego buca. Jego życie jak na razie jest krótkie, aczkolwiek pełne rozmaitych niespodzianek. Jego artykuły, jak twierdzą psychiatrzy, to wrota do jego własnego świata. Bo czy ktokolwiek o takim nicku byłby w pełni zdrowy psychicznie?

Pod koniec listopada 2008r. została otwarta strona internetowa produkcji. Od tego czasu zdarzyło się wiele. Powstawały coraz to nowsze koncept-arty, storyboardy oraz pierwsze animatiki. Podejrzeć można było nawet część scenariusza. Ostatnio w sieci zjawiły się też pierwsze sceny z filmu.

Jest to dla nas rodzaj eksperymentu z najnowszymi dostępnymi metodami animacji — mówi Mateusz Urbanowicz, jeden z twórców projektu — przy okazji nabierania doświadczenia chcemy stworzyć coś ładnego i raczej rzadko spotykanego w polskim Internecie i scenie animacji. Chcemy połączyć stylistykę znaną z Japońskiej animacji z własnymi stylami i sposobami opowiadania historii. Nie mamy terminów, chcemy żeby całość była jak najfajniejsza i jak najładniejsza, będziemy więc powoli dążyć do celu.

Co do fabuły twórcy nie są już tak wylewni. Film utrzymany będzie w klimatach Fantasy/SF, a całość opowieści będzie kręcić się wokół dziewczyny o imieniu Karin, oraz zwariowanego mechanika którego spotka na swojej drodze. Dowiedzieliśmy się też, że w grę wchodzić będą latające deski o napędzie turbo-odrzutowym, dziwne magiczne eksplozje, antropomorficzna kobieta z dużą ilością futra, uszkami i ogonkiem, latające wyspy, piraci, wielkie kałamarnice i inne, same fajne rzeczy.

Pierwsza część animacji będzie stanowiła wstęp do historii — posiada normalny scenariusz, dialogi i ścieżkę dźwiękową. Druga natomiast będzie rodzajem teledysku do muzyki, bo muzyka w tym projekcie jest równie ważna. Za muzykę odpowiada zespół The Kyoto Connection. Z Kyoto. Ich muzyka, której próbkę można przesłuchać na ich stronie, łączy tradycyjne brzmienia japońskie z elektroniką. Tak więc druga część filmu, rozwijając dalej historię, będzie mniej spójna lecz twórcy postarają się by była jak najładniejsza wizualnie.

Przy filmie pracują tylko dwie osoby. Mateusz Urbanowicz aka Gom_Jabbar znany może być Wam z takich komiksów internetowych jak Zmiana Epsilon czy 12|. To on jest twórcą scenariusza i koncept-artów, animuje też postacie 2D oraz tła 2D.
Pomaga mu Łukasz Ziółkowski aka NCdeIgnis – tworzy wszystko co związane z grafiką 3D, czyli animacje 3D czy modele.

Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat In The Clouds wejdźcie na stronę projektu. Jeżeli chcecie być na bieżąco – subskrybujcie kanał RSS, gdyż nowe informacje nie pojawiają się często.

Przeczytaj też podobne wpisy:

  • Nie znaleźliśmy podobnych...
Otagowane jako
Podziel się z innymi
  • Print
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Facebook
  • Wykop
^

Sugestie

Twoje konto

Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestuj się! Kilka sekund i uzyskasz mase nowych funkcjonalności!

Komentarze

Komentarze do artykułu: Anime w chmurach
  1. [...] pojętą fantastyką pojawił się artykuł dotyczący animacji In The Clouds. Zapraszam do lektury TUTAJ. Prawdopodobnie można również spodziewać się mnie opowiadającego o projekcie [...]

  2. [...] pojętą fantastyką pojawił się artykuł dotyczący animacji In The Clouds. Zapraszam do lektury TUTAJ. Prawdopodobnie można również spodziewać się mnie opowiadającego o projekcie [...]

Musisz być zalogowany aby móc komentować.