Miasto Fantastyki

banner

Kategoria: Świat Mroku

Mumia

Mumie, zemsta za śmierć ojca, Odwieczne Zło i Siły Dobra walczące z nim. Czyżby nowy film z Richardem O’Connellem? Owszem nie.

24.09.2009, Dodał: Souyan

O autorze:

Sosnowiec: tu urodziłem się, tu żyję i tu chcę umrzeć, zaś prochy swe każę rozsypać w Urzędem Skarbowym, niech chociaż kaszlą przeze mnie, krwiopijcy jedni. Pasjonat książkowych RPG, anime i fantastyki, a zanim usłyszę głupi komentarz: tak, lubię także dziewczyny i bynajmniej nie te na monitorze. Więc jeżeli jesteś pełnoletnia, masz ciemne włosy i jasne oczy, dzwoń pod numer... nieważne ;) Peace.

Mumia to, a jakże inaczej, jeden z podręczników do starego Świata Mroku, rozbudowujący go o te niezwykłe istoty. Lecz nie będziemy tu chodzić obandażowanymi zwłokami, mumie osiągnęły, w przeciwieństwie do nieszczęsnych wampirów, prawdziwą niesmiertelność, zaś ceną za nią jest nieustanna walka z własną pamięcią, która potrafi na przestrzeni tysiącleci „płatać figle”. Nie zmienia to jednak faktu, iż są one, w moim mniemaniu, najpotężniejszymi istotami Świata Mroku!

Historia, cóż można o niej rzec? Opiera się na mitologii egipskiej, mamy tu Horusa, przywódcę Shemsu-Heru (nazwa mumii wywodzących się z okolic Nilu), Izydę, która stworzyła rytuał przemiany, Apopisa, czyli Szefa Wszystkich Szefów, gdy chodzi o tych złych (fani Wilkołaka znają go jako Żmija, milusi, prawda?) oraz wielu innych. Zachwytu we mnie nie wzbudziła, ale ładnie wpasowuje się w resztę podręczników – dowiadujemy się, na przykład, genezy Dzieci Ozyrysa. Oprócz wspomnianych Shemsu-Heru zagrać można także innymi mumiami. Pierwsza grupa to Ishmaelici, ci, którzy wypowiedzieli posłuszeństwo Horusowi i ruszyli własną ścieżką. Kolejną jest Kabiry, stworzone przez rytuał przekazany obcym z poza Egiptu. Ostatnią zaś są Niezależni, mumie powstałe z niewiadomych przyczyn i niewiadomym sposobem – prawdziwe pole do popisu dla twórczych graczy. Wspomnieć należy także o Spaczonych Mumiach, stworzonych przez zniekształcony rytuał Izydy i służących Apopisowi. Ich oryginalna liczba to siedem, lecz któż wie, czy nie powstały inne, nieprawdaż?

Mechanika – jak przystało na White Wolf – to sprawdzony system k10, jeżeli widziało się jedną kartę do gry tego wydawnictwa to jakby widziało się wszystkie, zmieniają się jedynie nazwy. Niewiadomą mogą być tylko Ka i Ba, są to jednak odpowiedniki „many” i „siły życiowej”, zasilają twoje moce i pozwalają wrócić do świata żywych, gdy wypadnie ci ten nieszczęsny pech przy najważniejszym rzucie. Jak to działa? Normalnie Ba zużywa się z prędkością jednego punkta na kilka/kilkanaście lat, jednak w razie „nieszczęśliwego wypadku” tracisz je wszystkie i Ba ląduje w świecie zmarłych (znów dla graczy Wilkołaka – mówimy o Umbrze). Tam zaczynasz akumulować Ba i gdy będziesz miał już odpowiednią ilość, wracasz do czekającego na ciebie ciała (jednocześnie pilnowanego przez twoje Ka). Istnieje oczywiście haczyk, jeśli za bardzo poturbujesz swój worek na kości odnowa zajmie wiele dziesiątek lat – nie ma co wtedy czekać, rób nową postać graczu.

Wspomniałem wcześniej, że uważam mumie za najpotężniejsze stworzonka kroczące po Matuli Ziemi. Nieśmiertelność to zaledwie jeden, i wcale nie najważniejszy, czynnik. Po przeczytaniu listy zaklęć niejeden zapłacze nad możliwościami podopiecznych Horusa, niejeden znajdzie nowy cel w życiu, niejeden pomyśli „Nigdy nie zadrę z mumią grając wampirem/wilkołakiem/magiem”, niejeden zaś „Muszę zawalczyć z mumią grając…”. Powód jest jeden – to co potrafią wysokopoziomowe postacie jest po prostu przerażające. Przykład? Mój ulubiony czar – tworzych gwałtowne burze na całym świecie. Wiatr zbliżony prędkością do tornada, pioruny, ulewy, wszystko to zasługa jednej (!) mumii. Lecz uwierzcie, to wcale nie najsilniejsza karta w ich talii. Najpotężniejsze zaklęcie to wymazanie imienia. Znasz Prawdziwe Imię czegoś, wymazujesz je i to coś przestaje istnieć, ot tak, jakby nigdy go nie było (jest to także jedyny sposób, by zabić mumię „naprawdę”). Nie wspominam już o takich drobnostkach jak tworzenie przedmiotów podwajających twoje statystyki.

Komu mógłbym polecić ten podręcznik? Z pewnością początkującym graczom, chcącym zapoznać się ze Światem Mroku. Mumie są potężniejsze niż reszta „ras”, którymi można grać (w końcu żyło się te kilkadziesiąt setek lat), a i nie stracisz szybko postaci „bo Mistrz Gry miał zły humor”. Starzy wyjadacze, nie mający zbyt dużo czasu, także mogą spróbować – nie trzeba wiele sesji, by postać robiła rzeź pierwszej lepszej grupie Sabatników. Oczywiście także Mistrzom Gry – im więcej wiesz, tym więcej możesz rzucić na graczy, a wzbogacenie sesji o nowe szczegóły to z pewnością bezcenna rzecz.

Otagowane jako
Podziel się z innymi
  • Print
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Facebook
  • Wykop
^

Sugestie

Twoje konto

Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestuj się! Kilka sekund i uzyskasz mase nowych funkcjonalności!

Komentarze

Komentarze do artykułu: Mumia
  1. Liberales

Blip

Tagi

Przyjaciele

Zielona Wieża Insimilion - Twierdza RPG Bractwo Cienia - Mroczna strona fantastyki Toplista stron poświęconych fantastyce GAMERAR.pl - gry PC, PS3, X360 Kroniki Fallathanu - Najlepszy MMORPG Tekstowy swtor Fable Wiedźmin 2

Copyright © 2002-2009 Miasto Fantastyki. Wszelkie prawa zastrzeżone | Kopiowanie materiałów bez zgody autorów zabronione! Design, XHTML i CSS: keithar.com, Projekt przystosował do wordpressa: fafkoolec.info.

wordpress