Odkąd 31 grudnia 2008 r. Maciej Pałka na swoim blogu napomknął, że zamierza wydać reedycję „Laleczek” wszyscy fani jego kreski zaczęli odliczać dni do premiery. Odkąd pojawił się projekt nowej okładki napięcie zaczęło wzrastać. I tak oto, na tegorocznym MFK, dobre pięć lat po pierwotnej premierze, zremasterowany album znów wszedł do obiegu, ku uciesze wszystkich czytelników.
Akcja „Laleczek” dzieje się w mrocznym postapokaliptycznym świecie, w którym brakuje tlenu. Ludzie zeszli do podziemi, a na powierzchni pozostały mutanty i ścierwojady – trochę gorsza wersja zombie. ‘Człowiek’ staje się towarem, jest wart tylko tyle, ile mogą kosztować wyprodukowane przez niego przeciwciała, a jedyny sposób, by go sprzedać to odciąć mu rękę lub nogę. W fabule splata się kilka wątków. Oryginalne wydanie zostało poszerzone o materiał rysowany do scenariusza Bartosza Sztybora i nowelki „Ostatnia wyspa” (scen. Daniel Gizicki) oraz „Ze skrajności w skrajność” (scen. Irek Mazur). Ziemię widzimy z jednej strony oczyma dwóch naukowców, unoszących się w powietrzu na statku/kapsule oraz ekipy telewizyjnej, która przybyła by nakręcić porno w odpowiedniej scenerii; z drugiej zaś przez pryzmat samych mieszkańców, takich jak tajemniczy wędrowiec, który do połowy albumu jest czymś w rodzaju narratora, później zaś sam plącze się w akcję.
„Laleczki” to tytuł bardzo trafny i lekko ironiczny. Bohaterki są mocno uprzedmiotowione, mimo bycia twardymi wędrowniczkami. Są niczym innym, jak przedmiotami, towarem na sprzedaż, chociaż nie kupuje się ich, żeby się nimi bawić lub postawić na półce. Z drugiej strony słowo ‘laleczki’ przywodzi na myśl piękne, idealnie wykonane figurki kobiet, tutaj zaś przedstawicielki płci pięknej nie są ani piękne, ani figurkami.
Mimo upływu lat i różnych sposobów rysowania zaprezentowanych w albumie przejścia z jednej scenerii w drugą są bardzo płynne, tak, że podczas czytania praktycznie nie zwraca się na nie uwagi. Charakterystyczna kreska Macieja Pałki cudownie uwypukla ciężkie i pesymistyczne postapo. Trochę szkoda, że w większości kadrów bohaterowie są en face, bo naprawdę świetnie wychodzą mu profile.
Całość wydana jest na cudownym papierze, chociaż mocno niedbale. Numery stron są poucinane, a jedna z plansz (dokładniej str 52) jest odwrócona w druku. Rozumiem, że nadaje to charakter undergroundu, ale zdecydowanie psuje przyjemność odbioru. Całe szczęście, wszystko ratuje świetna, beżowo-szara okładka.
Dla wielbicieli postapo i/lub kreski Macieja Pałki to rzecz obowiązkowa na liście zakupów. Być może trzeba się trochę bardziej przyłożyć do odbioru odszyfrowując niektóre enigmatyczne kadry, ale za to przyjemność. jaka płynie z czytania jest tego warta.
Laleczki
Scenariusz i rysunki: Maciej Pałka,
Scenariusz gościnnie: Bartosz Sztybor, Daniel Gizicki, Ireneusz Mazurek
Wydawca: STREFA KOMIKSU/Wydawnictwo Roberta Zaręby
Wydanie: II rozszerzone
Poprzednie wydanie: Maciej Pałka 2005
Data wydania: 10.2010
Objętość: 68 stron
Format: 165 × 240 mm
Oprawa: miękka
Papier: imitacja gazetowego
Druk: czarno-biały
Cena: 22zł (w tym koszt wysyłki)
Dystrybucja: http://maciejpalkasklep.blogspot.com/
Anime Avatar Bioware Blizzard Dolna Półka Fabryka Słów Falkon Film Film na poniedziałek Gry Kolektyw Komiks Konkurs Konwenty Książki Lucas Arts Marvel Comics MMORPG PC Piątkowy Flashbang Playstation 3 Porytkon RPG Star Wars Trailer Ubisoft Valve Warszawa Wydawnictwo Portal xbox360
WP Cumulus Flash tag cloud by Roy Tanck and Luke Morton requires Flash Player 9 or better.
Copyright © 2002-2009 Miasto Fantastyki. Wszelkie prawa zastrzeżone | Kopiowanie materiałów bez zgody autorów zabronione! Design, XHTML i CSS: keithar.com, Projekt przystosował do wordpressa: fafkoolec.info.