Przed trzynastu laty Nowym Orleanem wstrząsnęła fala huraganów. Gdy państwo odmówiło pomocy, dziewięć najbogatszych rodów tej części wybrzeża Missisipi połączyło swe siły i, wykupiwszy obszar klęski żywiołowej, rozpoczęło odbudowę zrujnowanego miasta. Wieść o paranormalnych zjawiskach, nadprzyrodzonych zdolnościach tamtejszej ludności i potworach wyrastających na gruzach Orleanu przyciągnęła w ten rejon dziwaków z całych Stanów. Terytorium Novem – sojuszu dziewięciu najstarszych rodzin – zamknięto w granicy Obręczy. Nowe miasto stało się domem inności i wszystkich tych, którym nie straszne były legendy o tajemniczym pochodzeniu Novem, o wiedźmach, wampirach i królowych wudu. Schronieniem czarownic, krwiopijców, zmiennokształtnych półbogów i wybryków natury.
Książka Trudi Canavan ku mojemu rozczarowaniu nie wnosi nic wartościowego do kanonu utworów fantastycznych. Jej fabuła – a dokładnie konstrukcja świata nierealnego, pozwalająca nadać książce miano utworu fantasy, w wyraźny sposób budowana jest na podstawie zjawisk, wydarzeń oraz postaw bohaterów, zaczerpniętych z innych książek tego gatunku.
Nudne lekcje to nierzadko bardzo dobra pora na czytanie książek… niekoniecznie związanych z wykładanym przedmiotem. Jakoś w końcu te 45 minut trzeba przetrwać, nie?
Autorzy: Stefan Żeromski, Kamil Śmiałkowski. Premiera: 6 października
„Córka Laguny” to powieść pióra nominowanej do prestiżowej nagrody Orange Prize Michelle Lovric, osadzona w XIX wieku nowoczesna baśń o Wenecji, czarnej magii i pewnej dziewczynce, która nie utonęła, choć ktoś ze wszelkich sił życzył jej śmierci. „The Bookseller” określił „Córkę Laguny” mianem „oszałamiającego debiutu”. Sama autorka
debiutantką nie jest, jednak „Córka Laguny” jest pierwszą jej książką dedykowaną młodemu czytelnikowi.
Droga to życie. Życie to walka.
Dirisha wie to lepiej, niż ktokolwiek inny. Nie wolno ani na chwilę stracić czujności, nie wolno ani na chwilę zapomnieć, że za rogiem może czyhać śmierć.
Szkoła Matadorów, miejsce, gdzie tacy jak ona mają uczyć się od siebie nawzajem, oferuje jej wytchnienie. Ale czy na długo?
Zostań Matadorem. Bądź zawsze gotowy do walki.
Na śmierć i życie. Z każdym. O wszystko.
Ponownie zagłębiłem się w fantastyczny, pełen humor Świat Dysku, by tym razem przyjrzeć się powstawaniu pierwszej w Ankh-Morpork gazecie, a dokładnie azecie.Pozycją głównego bohatera, Pratchett objął młodego Williama de Worde mężczyznę z szacownego i bogatego rodu, który z powodu pewnych różnic w poglądach postanowił żyć na własną rękę w cudownym, śmierdzącym, bogatym i niebezpiecznym mieście Ankh-Morpork.
Nie ukrywam, że do wilków mam sentyment. Połowę dzieciństwa spędziłam nad książkami Jamesa Olivera Curwooda, z niepokojem śledząc dramatyczne losy Szarej Wilczycy, Bariego, czy Błyskawicy. Zachęcona wspomnieniami z radością sięgnęłam po pierwszy tom z trylogii Mojra, zatytułowany „Wilczyca i córka ziemi” i srodze się zawiodłam. Niewiele ma w sobie z włóczęgowskiej powieści o zwierzętach, jeszcze mniej z dobrej fantastyki. Utarte schematy w połączeniu z prostym językiem, przede wszystkim nudzą, zamiast, jak to miał autor w zamyśle, choć trochę zaciekawić.
Ostatnimi czasy, coraz częściej możemy spotkać się z różnymi wariacjami na temat wampirów. Ostatnio triumfy wśród młodzieży święci seria Stepheny Meyer o pięknym, błyszczącym w świetle słońca Edwardzie i nastoletniej Belli. Czy seria Melissy De La Cruz, która rozpoczyna książka „Błękitnokrwiści” ma szansę zdetronizować „Zmierzch” lub dorównać mu popularnością? Całkiem możliwe.
Pratchett potrafi przeinaczyć praktycznie wszystko, co jest nam znane i wykorzystać to na swoja korzyść. W oryginalny sposób naśmiewał się z turystyki (Kolor magii), mechanizmów władzy (Straż! Straż!) czy nawet życia doczesnego (Kosiarz). Tym razem skupia się na świecie Bożego Narodzenia oraz wierzeniach ludzi.
Ah, wakacje. Czas słodkiego lenistwa, przygód i niekiedy… nudy. No właśnie, co zrobić kiedy wakacyjne plany nie wypaliły lub mam...
Poniżej możecie zobaczyć kolejny film zrobiony przez ekipę Miasta Fantastyki oraz przeczytać krótką relację z Festiwalu....
Poniżej możecie zobaczyć pierwszy film zrobiony przez ekipę Miasta Fantastyki oraz przeczytać krótką relację z Festiwalu....
Nieźle, nieźle ;) Teraz czas na relację czegoś innego niż komiksowy event :P...
w Bałtycki Festiwal Komiksu 2011 – Relacja 03.07.2011, 14:52No dobra… Film bardzo mi się spodobał, pełen profesjonalizm i generalnie gratulacje dla ekipy. Zabrakło mi tylko jakiś......
w Relacja z Festiwalu Komiksowa Warszawa 2011 09.06.2011, 14:39film jest fajny...
w Iron Man nosi zbroję w walizce 05.06.2011, 16:57Osobiście trzymam się z daleka od takich książek. Szkoda mi czasu i w ogóle. Po prostu nie jestem targetem....
w Błękitnokrwiści 30.04.2011, 21:39„nie nachalny” pisze się razem(?) :P „Bo przecież która nastolatka nie marzy o życiu w świetle fleszy” Znam przynajmniej jedną taką.......
w Błękitnokrwiści 25.04.2011, 01:01Anime Avatar Bioware Blizzard Dolna Półka Fabryka Słów Falkon Film Film na poniedziałek Gry Kolektyw Komiks Konkurs Konwenty Książki Lucas Arts Marvel Comics MMORPG PC Piątkowy Flashbang Playstation 3 Porytkon RPG Star Wars Trailer Ubisoft Valve Warszawa Wydawnictwo Portal xbox360
WP Cumulus Flash tag cloud by Roy Tanck and Luke Morton requires Flash Player 9 or better.
Copyright © 2002-2009 Miasto Fantastyki. Wszelkie prawa zastrzeżone | Kopiowanie materiałów bez zgody autorów zabronione! Design, XHTML i CSS: keithar.com, Projekt przystosował do wordpressa: fafkoolec.info.