„Córka Laguny” to powieść pióra nominowanej do prestiżowej nagrody Orange Prize Michelle Lovric, osadzona w XIX wieku nowoczesna baśń o Wenecji, czarnej magii i pewnej dziewczynce, która nie utonęła, choć ktoś ze wszelkich sił życzył jej śmierci. „The Bookseller” określił „Córkę Laguny” mianem „oszałamiającego debiutu”. Sama autorka
debiutantką nie jest, jednak „Córka Laguny” jest pierwszą jej książką dedykowaną młodemu czytelnikowi.
Droga to życie. Życie to walka.
Dirisha wie to lepiej, niż ktokolwiek inny. Nie wolno ani na chwilę stracić czujności, nie wolno ani na chwilę zapomnieć, że za rogiem może czyhać śmierć.
Szkoła Matadorów, miejsce, gdzie tacy jak ona mają uczyć się od siebie nawzajem, oferuje jej wytchnienie. Ale czy na długo?
Zostań Matadorem. Bądź zawsze gotowy do walki.
Na śmierć i życie. Z każdym. O wszystko.
Ponownie zagłębiłem się w fantastyczny, pełen humor Świat Dysku, by tym razem przyjrzeć się powstawaniu pierwszej w Ankh-Morpork gazecie, a dokładnie azecie.Pozycją głównego bohatera, Pratchett objął młodego Williama de Worde mężczyznę z szacownego i bogatego rodu, który z powodu pewnych różnic w poglądach postanowił żyć na własną rękę w cudownym, śmierdzącym, bogatym i niebezpiecznym mieście Ankh-Morpork.
Nie ukrywam, że do wilków mam sentyment. Połowę dzieciństwa spędziłam nad książkami Jamesa Olivera Curwooda, z niepokojem śledząc dramatyczne losy Szarej Wilczycy, Bariego, czy Błyskawicy. Zachęcona wspomnieniami z radością sięgnęłam po pierwszy tom z trylogii Mojra, zatytułowany „Wilczyca i córka ziemi” i srodze się zawiodłam. Niewiele ma w sobie z włóczęgowskiej powieści o zwierzętach, jeszcze mniej z dobrej fantastyki. Utarte schematy w połączeniu z prostym językiem, przede wszystkim nudzą, zamiast, jak to miał autor w zamyśle, choć trochę zaciekawić.
Ostatnimi czasy, coraz częściej możemy spotkać się z różnymi wariacjami na temat wampirów. Ostatnio triumfy wśród młodzieży święci seria Stepheny Meyer o pięknym, błyszczącym w świetle słońca Edwardzie i nastoletniej Belli. Czy seria Melissy De La Cruz, która rozpoczyna książka „Błękitnokrwiści” ma szansę zdetronizować „Zmierzch” lub dorównać mu popularnością? Całkiem możliwe.
Pratchett potrafi przeinaczyć praktycznie wszystko, co jest nam znane i wykorzystać to na swoja korzyść. W oryginalny sposób naśmiewał się z turystyki (Kolor magii), mechanizmów władzy (Straż! Straż!) czy nawet życia doczesnego (Kosiarz). Tym razem skupia się na świecie Bożego Narodzenia oraz wierzeniach ludzi.
„Piekło Pocztowe” Terry’ego Pratchetta otwiera nowy cykl, którego bohaterem jest Moist von Lipwig. Pierwsze pojawienie się Moista jest dosyć oryginalne, gdyż został on skazany na śmierć i czeka na powieszenie. Moist jest mistrzem fałszerstwa, królem oszustów i kanciarzy, jednak w pewnym momencie dobra passa się od niego odwróciła, natomiast on sam został skazany pod nazwiskiem Alberta Spanglera, jednego ze swoich alter ego. Po wykonaniu wyroku okazuje się, że Moist jest cały i zdrowy. Co więcej, Lord Vetinari ma dla niego ciekawą ofertę, bo przecież Vetinari jest znany z tego, że nie pozbawia ludzi wolności wyboru. Oferuje objęcie stanowiska poczmistrza w urzędzie pocztowym Ankh-Morpork. Ewentualnie von Lipwig może wyjść z gabinetu i cała sprawa pójdzie w zapomnienie.
Z kolejnymi tomami „Gone”, jest jak z ukochanym serialem. Powtarzasz sobie, że nigdy więcej nie weźmiesz go do ręki, bo co cię tak naprawdę obchodzą losy jakichśtam nastolatków w Kalifornii, która leży na drugim końcu świata. Wmawiasz sobie i innym, że to dziecinada, bo przecież książki o czternastolatkach nie mogą być ciekawe. W księgarniach i innych większych punktach sprzedaży starasz się odwrócić wzrok, bo przecież nie masz z tym nic wspólnego, dopóki… Dopóki nie zerkniesz na pierwszy rozdział, by po kilkunastu godzinach stwierdzić, że nie zamierzasz w ogóle wstawać z łóżka, bo zostało ci jeszcze tylko parę stron. A cała powieść już za tobą.
Przeczytaj fragment Najlepszej Powieści Fantasy (Aurealis 2008) „EON. Powrót lustrzanego smoka” autorstwa Alison Goodman. Premiera 24 lutego.
Rok 2010 ma już jednego patrona. Jest nim bez wątpienia Fryderyk Chopin. Ja ośmielę się powiedzieć, że ma też drugiego. Kogo? Dobre pytanie. Ten człowiek przez długi czas był niedoceniany pomimo swojego wkładu w kulturę. 20 sierpnia obchodziłby swoje 120 urodziny. Zawsze elegancki i cichy, typ samotnika. Zwany Mistrzem z Providence, gdyż tam się urodził i zmarł. Jest nim Howard Philip Lovecraft.
Ktoś ma ochotę na odrobinę odstresowującej, nieskomplikowanej nawalanki? Jeśli tak, to zapraszam....
Wyobraźcie sobie taką sytuację. Pewnego pięknego dnia, dostajecie na urodziny tort. Jest to pyszny tort, najlepszy jaki jedliście w ca...
Muszę przyznać, że pojawienie się Robotica RPG dość mnie zaskoczyło. Podczas długich godzin spędzanych na przemierzaniu internetu n...
Starcraft… Gra legenda.Gra, która przeniosła grę po sieci na zupełnie nowy poziom. Gra, która stała się sportem narodowym Korei...
Cukierkowa grafika jak w wowie....
w Mythos – rusza beta i oficjalna strona 02.09.2010, 17:48WOW :O :O :O Zapowiada się ciekawie. Tak dla ciekawskich, udało mi się znaleźć sklep w Blue City w którym można kupić podstawę i oba dodatki do NS......
w Twój własny Mephisto? 01.09.2010, 19:13W takich momentach żałuję, że nie mogę brać udziału w naszych konkursach :D...
w Twój własny Mephisto? 01.09.2010, 13:13Lecę do sklepu jak tylko Kolektyw będzie dostępny ;)...
w Siedem 01.09.2010, 01:01Multi to multi. Mi chodzi o single player....
w Opowieść o smoku i rycerzu – Starcraft 2 31.08.2010, 22:19Anime Avatar Bioware Blizzard Dolna Półka Fabryka Słów Falkon Film Film na poniedziałek Gry Kolektyw Komiks Konkurs konwent Konwenty Kratos Lucas Arts Marvel Comics Mass Effect 2 Opowiadanie PC Piątkowy Flashbang Playstation 3 Porytkon Star Wars Trailer Ubisoft Valve Wydawnictwo Portal xbox360
WP Cumulus Flash tag cloud by Roy Tanck and Luke Morton requires Flash Player 9 or better.
Copyright © 2002-2009 Miasto Fantastyki. Wszelkie prawa zastrzeżone | Kopiowanie materiałów bez zgody autorów zabronione! Design, XHTML i CSS: keithar.com, Projekt przystosował do wordpressa: fafkoolec.info.