<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Miasto Fantastyki &#187; Manzoku</title>
	<atom:link href="http://www.miastofantastyki.pl/tag/manzoku/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.miastofantastyki.pl</link>
	<description>Serwis fantasy.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Sep 2010 23:00:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Y: Ostatni z mężczyzn: Cykle</title>
		<link>http://www.miastofantastyki.pl/2009/09/13/y-ostatni-z-mezczyzn-cykle/</link>
		<comments>http://www.miastofantastyki.pl/2009/09/13/y-ostatni-z-mezczyzn-cykle/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2009 18:54:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Trid</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komiks amerykański]]></category>
		<category><![CDATA[Brian K. Vaughan]]></category>
		<category><![CDATA[DC Comics - Vertigo]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Marzan Jr.]]></category>
		<category><![CDATA[Manzoku]]></category>
		<category><![CDATA[Pia Guerra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.miastofantastyki.pl/?p=4491</guid>
		<description><![CDATA[Yoryk powraca w drugiej części komiksu „Y: Ostatni z mężczyzn”. Od początku wiązałem z tym tomem duże nadzieję, bo poprzednia część naprawdę mi się spodobała i pozostawiła apetyt, a to właśnie jest zadanie każdego komiksu. Tak więc „Cykle” pochłonąłem bardzo szybko i rozczarowałem się… Yoryk wraz z panią doktor i tajemniczą agentką 355 wyruszają do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Yoryk powraca w drugiej części komiksu „Y: Ostatni z mężczyzn”. Od początku wiązałem z tym tomem duże nadzieję, bo poprzednia część naprawdę mi się spodobała i pozostawiła apetyt, a to właśnie jest zadanie każdego komiksu. Tak więc „Cykle” pochłonąłem bardzo szybko i rozczarowałem się…</strong><br />
<span id="more-4491"></span><br />
Yoryk wraz z panią doktor i tajemniczą agentką 355 wyruszają do Kalifornii, gdzie znajduje się laboratorium, które może pomóc uratować rodzaj męski. Niefortunnie nasi bohaterowie zostają rozdzieleni. Yoryk trafia do Merrisville, jednej z niewielu w Stanach Zjednoczonych, gdzie jest prąd. Mała mieścina sprawia wrażenie jakby kobiety wcale nie odczuły braku mężczyzn. Jednak kobiety tu mieszkające wcale nie są osobami, za które się podają. Na dodatek bohaterowie są ścigani przez Amazonki oraz służby wojskowe. Czy jedyny mężczyzna na ziemi wyjdzie z tego cało? Kim są kobiety z Merrisvalle? I przede wszystkim: Co ma do tego wojsko?</p>
<p>„Cykle” wypadają o wiele gorzej w porównaniu do poprzedniej części. Fabułą wciąż ciekawi, jednak stała się przewidywalna do tego stopnia, że wiedziałem co będzie na następnej stronie zanim zdążyłem przewrócić kartkę. O ile w poprzedniej części wciąż panował tajemniczy i zagadkowy klimat tutaj go zabrakło. Nie czuło się takiej grozy przed brutalnymi Amazonkami, poza tym dotychczas poznając tą grupę wściekłych kobiet mogliśmy się przekonać, że są oddane i lojalne, mają wspólny cel, a ich przywódczyni dokładnie wpajała nienawiść do mężczyzn. Mimo wszystko, gdy jedna z nich zginęła nikt się nie ruszył choć stały tam dużą grupą. Powiem jedno: dziwne.</p>
<p>Rysunki oczywiście bez zmian. Pia Guerra wciąż wykonuje swą robotę dobrze i ratuje tą część. Jedyne o co mogę prosić rysowniczkę to o mimikę postaci, bo pod tym względem wygląda to dość słabo.</p>
<p>Głównym, wyraźnym i nagannym błędem są przekleństwa. Oczywiście zazwyczaj w komiksach się do nich nie przyczepiam, bo są dość ważnym aspektem i nadają postaciom charakteru. Tutaj jednak muszę poruszyć ten temat. Po pierwsze: za dużo. Scenarzysta trochę przesadził i miejscami po prostu przewija się szereg brzydkich słów, które wcale nie wygląda zachęcająco i są po prostu niepotrzebne, szczególnie, że ciężko się coś takiego czyta.<br />
Po drugie: bez sensu. Czasami przekleństwa zupełnie nie pasują do sytuacji i zakłócają całą scenę tak, że się zatrzymywałem i zastanawiałem do jakiej sytuacji został użyty ten wyraz. Myślę że jednak to nie Brian K. Vaughan zawinił, a nasz polski tłumacz, który być może sam się pogubił przez ten natłok przekleństw i wcale mu się nie dziwię. Mimo wszystko, gdy już się zabiera za tłumaczenie trzeba być świadom trudności i się postarać.</p>
<p>Na zakończenie. Druga część komiksu „Y: Ostatni z mężczyzn” pod tytułem „Cykle” nie zachwyciły mnie. Spodziewałem się czegoś lepszego. Gdy rozpakowywałem ten komiks miałem banana na twarzy, wkrótce jednak on malał, aż w końcu przemienił się w grymas zażenowania. Choć z pewnością kupię kolejną część przygód Yoryka to ruszę po nią z mniejszym zapałem i entuzjazmem. Pozostaje jedynie prosić o poprawę.</p>
<p>Scenariusz: Brian K. Vaughan<br />
Rysunek: Pia Guerra<br />
Kolor: Jose Marzan Jr.<br />
Wydawnictwo: Manzoku<br />
Data wydania polskiego: marzec 2009<br />
Tytuł oryginalny: Y: The Last Man<br />
Wydawca oryginalny: DC Comics &#8211; Vertigo<br />
Liczba stron: 128<br />
Oprawa: miękka<br />
Druk: kolor<br />
ISBN: 978-83-61382-08-9<br />
Wydanie: I<br />
Cena z okładki: 29,90 zł<!--more--></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.miastofantastyki.pl/2009/09/13/y-ostatni-z-mezczyzn-cykle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Y: Ostatni z mężczyzn: Zaraza</title>
		<link>http://www.miastofantastyki.pl/2009/09/06/y-ostatni-z-mezczyzn-zaraza/</link>
		<comments>http://www.miastofantastyki.pl/2009/09/06/y-ostatni-z-mezczyzn-zaraza/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Sep 2009 11:18:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Trid</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komiks amerykański]]></category>
		<category><![CDATA[Brian K. Vaughan]]></category>
		<category><![CDATA[DC Comics - Vertigo]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Marzan Jr.]]></category>
		<category><![CDATA[Manzoku]]></category>
		<category><![CDATA[Pia Guerra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.miastofantastyki.pl/?p=4394</guid>
		<description><![CDATA[Wyobraź sobie, że mężczyźni na całym świecie w kilka chwil wymarli na skutek nieznanej choroby. Pozostałeś jedynie ty i twoja małpa w świecie opanowanym przez kobiety. Dobra, przestań marzyć, bo twe myśli podążają w złą stronę. Yoryk jest zwykłym facetem, który nie imponuje mięśniami, czy nadmiernym intelektem. Jedynym jego talentem jest wydostawanie się z więzów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left"><strong>Wyobraź sobie, że mężczyźni na całym świecie w kilka chwil wymarli na skutek nieznanej choroby. Pozostałeś jedynie ty i twoja małpa w świecie opanowanym przez kobiety. Dobra, przestań marzyć, bo twe myśli podążają w złą stronę.</strong></p>
<p><span id="more-4394"></span></p>
<p>Yoryk jest zwykłym facetem, który nie imponuje mięśniami, czy nadmiernym intelektem. Jedynym jego talentem jest wydostawanie się z więzów i kajdanek. Więc dlaczego świat postanowił sobie zakpić i postawić go przed tłumem rozwścieczonych kobiet, które uważają, że to Bóg ukarał mężczyzn? Właśnie na to pytanie próbuje sam sobie odpowiedzieć nasz nieszczęśnik.</p>
<p>Gdy dostałem w swe ręce ten komiks podchodziłem do niego od niechcenia. Znany temat (śmiercionośny wirus) sprawił, że strąciłem Yoryka na sam dół mej biblioteczki nawet zanim poznałem jego historie. Mimo wszystko mój głód przezwyciężył i spojrzałem na pierwszą stronę, a potem była to już reakcja łańcuchowa.</p>
<p>Pierwsze co mogę ocenić to rysunki. Pia Guerra (tak żeby było śmieszniej – to kobieta) odwaliła kawał dobrej roboty. Jej proste, a jednak przepełnione szczegółami szkice świetnie pasują do klimatu w jakim utrzymywany jest komiks. Nie miałem jak dotąd do czynienia z jej dziełami, ale mogę powiedzieć, że wywarła na mnie dobre pierwsze wrażenie.</p>
<p>Tak więc idziemy dalej. Teraz zajmę się fabuła i jej stwórcą. Brian Vaughan stworzył z czegoś banalnego naprawdę dobre dzieło. Uczucie tajemniczości i mroku towarzyszy czytelnikowi przez cały czas. Ciekawie przedstawił kobiety i podzielił na dwie grupy: opłakujące mężczyzn oraz te, które uważają, że to dar z niebios. Wszystkie postaci stworzone przez scenarzystę mają własne historie, które są równie intrygujące jak ta głównego bohatera. Ogólna fabuła z pewnością zasługuje na nagrodę Eisnera, którą dostała za najlepszy scenariusz w 2005 roku.</p>
<p style="text-align: left">Podsumowując „Y: Ostatni z mężczyzn” jest komiksem z dobrymi rysunkami i świetną fabułą. Po przeczytaniu od razu ruszyłem po kolejną część, a Yoryk powędrował na górną półkę mej biblioteczki. Ten komiks mogę polecić każdemu, a szczególnie osobom, które kręcą post-apokaliptyczne klimaty w dość niecodziennym wydaniu.</p>
<p style="text-align: left">Scenariusz: Brian K. Vaughan<br />
Rysunek: Pia Guerra<br />
Kolor: Jose Marzan Jr.<br />
Wydawnictwo: Manzoku<br />
Data wydania polskiego: lipiec 2008<br />
Tytuł oryginalny: Y: The Last Men<br />
Wydawca oryginalny: DC Comics – Vertigo<br />
Rok wydania oryginału: 2002<br />
Liczba stron: 128<br />
Oprawa: miękka<br />
Druk: kolor<br />
ISBN-13: 978-83-61382-02-7<br />
Wydanie: I<br />
Cena z okładki: 29,90 zł</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.miastofantastyki.pl/2009/09/06/y-ostatni-z-mezczyzn-zaraza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
